Mormoni w Polsce – psychomanipulacja i model Hassana

Psychomanipulacja przy użyciu modelu Hassana na przykładzie kościoła mormonów

Mormoni, znani również jako Kościół Świętych w Dniach Ostatnich są sektą amerykańską prowadzą również werbunek na polskich ulicach. Religia ta powstała w 19 wieku (czyli całkiem niedawno) na terytorium USA. Kościół utrzymuje się z dziesięciny (10% zarobków wiernych wpłacane na sektę). Wierni są zachęcani do wpłat, z których następnie utrzymywane są osoby na szczycie piramidy, pracujące za dobre pieniądze dla kościoła.

Aby cały system się nie zawalił, potrzebny jest regularny napływ nowych członków. W tym celu, tzw. „misjonarze” prowadzą werbunek na ulicach. Aby zwerbować nową osobę i skłonić ją do pozostania w sekcie, mormoni stosują tzw. model Hassana. Jest to model psychomanipulacji i sterowania umysłem, pozwalający przejąć całkowitą kontrolę nad myśleniem zwerbowanej osoby. W tym artykule zostanie przedstawiony w/w model oraz przenalizowane poszczególne punkty tego modelu pod względem stosowania ich przez sektę mormonów.

Co to jest model Hassana?

Model Hassana sterowania umysłem jest to model psychomanipulacji, znany również jako the BITE model. Został on opracowany przez Stevena Hassana, psychologa badającego destrukcyjne i totalitarne sekty, który w 1988 roku przedstawił model BITE (kontrola zachowania, kontrola informacji, kontrola myśli, kontrola emocji) w celu opisania kontroli nad świadomością stosowaną przez sekty destrukcyjne.

Destrukcyjne sterowanie umysłem może być rozumiane w kategoriach czterech składników, które tworzą akronim BITE (tylko po angielsku): sterowanie zachowaniem (Behavior), informacją (Information), myśleniem (Thought), i emocjami (Emotional).

Jest ważne by zrozumieć, że destrukcyjne sterowanie umysłem może być określone, gdy łączny efekt tych czterch składników promuje zależność i posłuszeństwo wobec jakiegoś lidera lub sprawy. Nie jest konieczne, by każdy z tych składnikow wystąpił. Członkowie sekt których umysły są sterowane moga żyć we własnych mieszkaniach, pracować od 9 do 5, mieć żonę i dzieci, i wciaż być niezdolni do samodzielnego myślenia, i niezależnego działania.

Psychomanipulacja jest subtelną metodą kontroli nad ludzką psychiką. Osoby posługujące się nią, jawią się jako osoby nastawione życzliwie i przyjacielsko, na ogół ofiara nie przyjmuje postawy obronnej. Zaczyna automatycznie współpracować z ludźmi, którzy chcą przejąć nad nią kontrolę. Wprowadza ich w swoje sprawy dostarczając w ten sposób informacji, która może być wykorzystana przeciwko niej. Efekty psychomanipulacji są o wiele bardziej długofalowe niż prania mózgu i działają nawet po ustąpieniu wywierania nacisku. Nowy system przekonań staje się częścią nowej tożsamości i dlatego trudniej będzie ja odrzucić.

W następnych rozdziałach zostaną poddane analizie poszczególne punty modelu Hassana, poprzez porównanie ich do działalności kościoła mormonów. Przeanzalizwane zostaną wszystkie punkty tego modelu manipulacji i jeżeli któryś z nich nie występuje w kościele mormonów zostanie to zaznaczone.

Sterowanie zachowaniem

Sterowanie zachowaniem polega na poddaniu całej sfery życia codziennego osoby określonym zasadom. Można je rozważać w następujących punktach:

1. Ustawianie fizycznej rzeczywistości danej osoby

  • gdzie i z kim mieszka, z kim jest związany?
  • jakie kolory, ubiory, uczesanie
  • jak długo może spać
  • zależność finansowa
  • ile ma czasu wolnego, na rozrywki czy wakacje

Pierwszy element sterowania zachowaniem polega na zobrazowaniu dotychczasowej rzeczywistości werbowanej osoby. Każda osoba która zainteresuje się sektą mormonów i wejdzie z nimi w interakcję ma tworzoną kartotekę. Misjonarze mormońscy zakładają tzw. informacje o zainteresowanych, wewnętrzny dokument opisujący werbowanego członka. Opisywane są zarówno punkty wymienione powyżej, jak i inne informacje tworzące portret psychologiczny osoby. Tłumaczone jest to tym, że jest on potrzebny następnej grupie misjonarzy, jeżeli ci ulegną zmianie w dotychczasowym miejscu służby. Informacje o osobie werbowanej są analizowane również przez prezydentów misji, oraz ich przełożonych, co pozwala dobrać kierunek manipulacji tak, aby skutecznie pozyskać nowego członka i stworzyć jeszcze bardziej dokładny obraz tej osoby.

2. Wymagana zgoda na poświęcenie znacznej ilości czasu na udział w sesjach indoktrynujących lub grupowe rytuały

Podczas manipulacji, oraz pobytu w sekcie osoby są manipulowane długimi i nudnymi wykładami z tzw. „konferencji generalnych”. Jest to wydarzenie mające miejsce 2x w roku, które jest transmitowane do wszystkich kaplic mormońskich. Poza konferencjami przy spotkaniach niedzielnych, oprócz standardowej „mszy”, są spotkania „kapłaństwa” – gdzie analizowane są książki opisujące życiorysy przywódców kościoła, spotkania „szkoły niedzielnej” – tutaj są czytanie inne mormońskie podręczniki. Jeden temat jest wałkowany do oporu- książka się kończy, zaczynamy analizę od nowa, według schematu lekcji. Nie jest mile widziane opuszczanie tych wykładów.

3. Trzeba prosić o pozwolenie na poważniejsze decyzje

Ten punkt nie jest tak widoczny jak poprzednie, ale również występuje. Mormoni oczywiście dużo mówią o „wolnej woli” (nie jest ona taka wolna, kiedy osoba jest zmanipulowana). Osoba pod kontrolą mormonów często rozmawia z misjonarzami i innymi członkami grupy o swoich prywatnych sprawach, traktując ich jak przyjaciół. Tutaj jest furtka do wyjścia planów danej osoby, co do których ma ona wątpliwości. Jeżeli coś jest niezgodnie z mormońską narracją, osoba taka jest nastawiana na właściwy tok myślenia. Przykładowo jeżeli ktoś planuje wyjazd do pracy do Anglii: „lepiej nie wyjeżdżać za pracą do innego kraju, tylko wzmacniać kościół tu na miejscu”. Punkt ten jest bardzo subtelny, jednak występuje.

4. Trzeba relacjonować myśli, uczucia i aktywność przełożonym

Ten punkt jest bardziej widoczny. Już podczas werbunku, misjonarze zadają często pytania „co o tym myślisz”, „co u ciebie słychać”, „trzeba być szczerym”, „Bóg wie wszystko”. Ma to na celu wpojenie osobie werbowanej takiego zachowania że trzeba całe swoje zachowanie relacjonować grupie i misjonarzom. Grupa jest przedstawiana jako przyjaciele, którzy interesują się tą osobą i są chętni do pomocy. Zawsze oni (albo ich rodziny, wujek ciocia itd.) mają takie same problemy. Tu był rozwód, tam problem z alkoholem. Zmanipulowana osoba opowiada sekcie o całym swoim życiu. Zbierając takie informacje kościół tworzy jeszcze dokładniejsze portrety psychologiczne i określa dokładniejsze ścieżki manipulacji i sterowania konkretną osobą.

5. Nagrody i kary (za właściwe lub niewłaściwe zachowanie)

Przykład: płacisz dziesięcinę w nagrodę pojedziesz do świątyni; nie myślisz tak jak grupa, karą będzie odebranie kapłaństwa. System kar dyscyplinarnych jest szczegółowo opisany w wewnętrznym podręczniku „Stake presidents and bishops handbook 1”. Książka jest ukrywana przed członkami i zainteresowanymi, przez co może być ciężka do zdobycia.

Zobacz również: Co zawierają tajne mormońskie podręczniki. Instrukcje zarządzania sektą ukrywane przez mormonów. Mormoni wewnętrzne instrukcje w sekcie

System nagród i kar również występuje w sposób bardziej subtelny- np. werbowana osoba postąpiła nie tak jak trzeba, misjonarze wtedy nie odzywają się do niej, nie odbierają telefonów, tworząc otoczkę strachu i winy u osoby werbowanej do sekty.

6. Indywidualizm jest tępiony; masz myśleć jak grupa

Bardzo widoczny punkt. Grupa wszystko wie lepiej, prorok ma zawsze rację. Własne inicjatywy i działania nie są mile widziane „my nie potrzebujemy tego, mamy swoje”. Nikt w grupie się nie wyłamie poza nakazany schemat.

7. Sztywne zasady i regulacje

Również bardzo widoczny punkt. Wszystko jest robione według podręczników i schematów. Np. nacisk na sposób ubierania się w niedzielę, schemat zajęć religijnych, sposób postępowania poza budynkiem kościelnym. Bardzo rozbudowana strutura organizacyjna w kościele mormonów, wszystko raportowane jest do wyższych przełożonych.

8. Potrzeba posłuszeństwa i zależności

Nacisk na posłuszeństwo jest widoczny już od początkowej fazy werbunku, samo słowo jest również lubiane w grupie. Trzeba być posłusznym wobec przywódców, wobec księgi mormona, wobec innych książek. Jak ktoś podejmie jakąś decyzje, to trzeba się dostosować. Zależność objawia się tym że w werbowanej osobie budowana jest potrzeba ciągłego kontaktu z grupą. Punkt ten ściśle wiąże się z poprzednimi.

Jak widać na powyższych przykładach mormoni wpasowują się we wszystkie punkty sterowania zachowaniem w modelu Hassana. W następnym rozdziale przeanalizujemy jak wygląda sterowanie informacją w tej grupie.

Sterowanie informacją

W wielu sektach o charakterze totalitarnym główne źródło informacji stanowią publikacje sekty. Przepływ informacji w sekcie destrukcyjnej jest ściśle kontrolowany i limitowany. W tym rozdziale przeanalizujemy sterowanie informacją występujące w kościele mormonów.

1. Użycie oszustwa

  • rozmyślne zatrzymywanie informacji
  • zniekształcanie informacji by była do przyjęcia
  • kłamstwo bezpośrednie

Jest to powszechna praktyka w kościele mormonów. Osoby werbowane oraz członkowie grupy nie są informowane o wewnętrznych podręcznikach i procedurach. Nie wiedzą że każdy „wywiad” jest z góry zaplanowany. Są oszukiwane co do osób zarabiających w kościele. „My wszyscy wszystko robimy za darmo” – poczas gdy część ludzi pracuje dla kościoła i jest to ich źródło utrzymania. Takie osoby są zarówno w Polsce jak i w USA. Jest to więc kłamstwo bezpośrednie. Informacja jest tak znieszktałcona aby osoba werbowania nie miała problemów z wpłacaniem 10% zarobków na sektę, tym samym finansując zachcianki niewielkiej grupy osób.

2. Dostęp do źródeł informacji spoza grupy minimalizowany, lub zniechęcanie do niego – dotyczy zwłaszcza:

  • książek, artykułów, gazet, czasopism, radia, telewizji
  • informacji krytycznych
  • byłych członków grupy
  • utrzymuje sie taki poziom zajęć, by nie było kiedy mysleć

Wszystkie krytyczne książki i zewnętrzne źródła są w sekcie nieprawdziwe jako „nieoficjalne”. Oficjalna jest tylko jedna narracja płynąca od guru sekty w Salt Lake City. Twórcy krytycznych informacji oraz byli członkowie sekty są określani jako „ludzie którzy chcą nam zaszkodzić”. Poziom zajęć taki aby nie było kiedy myśleć również występuje w kościele mormonów. Przykład- po godzinnym nauczaniu nowej osoby ma nastąpić lekcja języka angielskiego, aby jednak wypełnić wolne 5 minut pomiędzy zajęciami, misjonarze podstawiają do czytania księgę mormona, tak aby wypełnić czas.

3. Rozdzielanie informacji: z zewnątrz czy od grupy

  • nie ma swobodnego dostępu do informacji
  • informacja zależy od „poziomu” w strukturze grupy, i od misji, jaką się w niej wypełnia
  • kierownictwo decyduje, kto co potrzebuje wiedzieć

Werbowane osoby oraz członkowie sekty nie mają swobodnego dostępu do informacji w tym kościele. Są przedstawiane różne wersje wydarzeń dla różnych osób. Wiedza w tej sekcie jest stopniowana, zarówno poprzez tajne podręczniki, jak i poprzez umożliwanie udziału w obrzędach tylko niektórym członkom (np. świątynie). Misjonarze werbując nową osobę są w stałym kontakcie z prezydentem misji, który decyduje co powinna wiedzieć osoba webowana i w jaki sposób prowadzić dalszą manipulację. Często stosowane jest również kłamstwo bezpośrednie w celu dostosowania informacji do konkretnej osoby.

4. Zachęta do szpiegowania innych członków grupy

  • dobieranie w pary do wzajemnego obserwowania się
  • relacje o dziwnych myślach, uczuciach i działaniach do kierownictwa

Szpiegowanie w kościele mormonów jest powszechną praktyką. Można to zaobserwować zarówno podczas werbunku, gdzie werbujący nas misjonarze działają właśnie w parach, co jak sami przyznają ma na celu wzajemną kontrolę. Ponieważ stosując wcześniej zniekształcenie informacji werbowana osoba zaczyna traktować ich jak przyjaciół, może zacząć opowiadać im o swoim myślach, uczuciach, problemach, które następnie bez wiedzy tej osoby są przekazywane kierownictwu. Będąc już zwerbowanym do sekty żyjemy w ciągłym strachu że któryś z członków zobaczy nas w sytuacji która jest zabroniona. Szpiegowanie innych członków grupy i donoszenie na nich występuje tu powszechnie.

5. Rozległe użycie informacji pochodzącej od grupy i propaganda

  • publikacje (mogą być wewnętrzne – np. kaseta video)
  • cytowania z przekręceniem, lub z wyrywaniem z kontekstu ze źródeł spoza grupy

Publikacje multimedialne są bardzo często wykorzystywane w kościele mormonów. Są to zarówno materiały video, jak i książki, strony internetowe, aplikacje na smartfony. Wszystko jest zrobione profesjonalnie i dużym kosztem. Co do cytowań z przekręceniem, to raczej one nie występują, lub są wykorzystywane minimalnie. Publikacje jednak są bardzo rozwinięte w tej sekcie.

6. Nieetyczne użycie spowiedzi

  • informacja o „grzechach” użyta by znosić granice identyfikacji
  • dawne „grzechy” używane do manipulacji i sterowania; brak przebaczenia, lub rozgrzeszenia

Nieetyczne użycie spowiedzi w kościele mormonów można rozpatrywać jako przekazywanie przez misjonarzy szczegółów z życia osoby do dalszej analizy przez kierownictwo. Dostosowywana jest w ten sposób manipulacja aby wywołać wpływ na psychikę i uwolnić osobę od tego „ciężaru” poprzez zbawienie w grupie. Przebaczenie raczej występuje, jednak dawne „grzechy” są używane do manipulacji poprzez poruszanie tych tematów i modelowanie myślenia. Wszystkie informacje zostają na stałe w kartotekach danej osoby.

Sterowanie myśleniem

Kontrola myśli w sekcie polega na intensywnej indoktrynacji i wpajaniu nowych wartości członkom sekty oraz werbowanym ludziom. W sekcie mormonów słowo „prawda” jest synonimem samej grupy, z tego właśnie powodu szeregowi mormoni mają problem z pomyśleniem, że tkwią w błędzie. Przeanalizujmy jak wygląda sterowanie myśleniem w kościele mormonów.

1. Trzeba wewnętrznie przyjąć doktrynę grupy jako „prawdę”

  • opis = rzeczywistość
  • myślenie czarne-białe
  • dobre kontra złe
  • my i oni (w grupie i poza nią)

Jest to podstawa werbunku mormońskich misjonarzy. Cały czas jest podkreślane że ta grupa jest prawdziwa. Również na niedzielnych spotkaniach wierni wygłaszają przemówienia o „prawdzie”. Myślenie białe-czarne, dobro-zło, to jest prawda, tamto szatan, nie ma nic pośrodku. Wszystkie inne religie są nieprawdziwe, tylko mormoni są prawdą. Mormońskie podręczniki to prawda, niezależne źródła to szatan, mormońska interpretacja to prawda, własna interpretacja to zło. My jesteśmy idealni, mamy silne fundamenty, inne religie są złe, są bez fundamentów i co innego mówią, a co innego robią.

2. Sztuczny język (charakteryzujacy sie banałami blokujacymi myślenie)

  • słowa są narzędziami używanymi do myślenia; te specjalne słowa ograniczają raczej niż poszerzają rozumienie; one dzialają by złożoność doświadczenia zredukowac do oklepanych, płaskich, dźwięcznych słówek

Tutaj jako pierwszy przychodzi na myśl tekst powtarzany podczas werbunku: „modliłem się o to czy to jest prawda, i tak, to jest prawda”. Takich banalnych myśli jest jednak więcej.  Duży jest nacisk na słowo „prawda” i „nieprawda”.

3. Zachęca się tylko do „dobrych” i „właściwych” myśli

Punkt jest związany z tępieniem indywidualizmu. Nie można pomyśleć źle o kimś, lub o jego zachowaniu, nawet jeżeli zachowanie tej osoby jest niewłaściwe ze strony moralnej. Np skarżenie i donoszenie na inną osobę w sekcie.

4. Technika zatrzymywania myślenia (by wyłaczyć „sprawdzanie rzeczywistości” przez zatrzymanie „negatywnych” myśli, i pozwalanie tylko na „dobre”); odrzucenie racjonalnej analizy, krytycznego myślenia, konstruktywnego krytycyzmu

  • zaprzeczanie, racjonalizacja, usprawiedliwianie, „pobożne życzenia”
  • intonowanie śpiewu
  • medytacje
  • modlitwy
  • mówienie „językami”
  • śpiewanie lub nucenie

W tym przypadku nie wszystkie podpunkty występują w kościele mormonów. Na pewno nie występuje mówienie „językami” (charakterystyczne dla sekt zielonoświątkowych) i medytacje (charakterystyczne dla sekt wschodnich). Pozostałe punkty można w mniejszym lub większym stopniu dopasować do mormonów. Na pewno charakterystyczny jest intonowany śpiew oraz nucenie. Według mormońskich wytycznych podczas mszy jedna z osób robi takie jakby „dyrygowanie” aby jeszcze bardziej wczuć się w śpiewane piosenki. Piosenki są też śpiewane np. podczas spotkań młodych ludzi. Charakteryzują się one prostą nutą. Są melodyjne i wpadające w ucho, a sama ich treść charakteryzuje się banałami (np. „szczęśliwe jest gdy w domu jest miłość” itp.). Zaprzeczanie, racjonalizację i pobożne życzenia można spotkać podczas cykli dla werbowabnych osób, a także podczas okresowych wywiadów z członkami grupy.

5. Żadne krytyczne pytania co do lidera, doktryny, czy taktyki nie są widziane jako uprawnione

W sekcie jest kładziony duży nacisk na posłuszeństwo, jeżeli ktoś zadaje tego typu pytania jest poddawany dodatkowej obserwacji i inaczej jest „porcjowana” wiedza dla takiej osoby. Zwykli członkowie nie znają schematów działalności kościoła które są zawarte w wewnętrznych podręcznikach.

6. Żaden alternatywny system wierzeń nie jest rozpatrywany jako uprawniony, dobry, lub użyteczny

Mormoni jako jedyni znają pełnię prawdy, co jest wielkrotnie podkreślane podczas kontaktów z sektą.

Na powyższych przykładach widać jak przebiega sterowanie informacją w kościele mormonów. W następnym rozdziale zostanie przedstawione sterowanie emocjami w sekcie.

Sterowanie emocjami

Polega na kontrolowaniu i manipulowaniu emocji poprzez strach i poczucie winy. Poczucie winy jest najbardziej istotnym czynnikiem, który sprzyja uległości i posłuszności sekcie. Jeżeli chodzi o strach, to jest on używany w celu wzmocnienia więzi z grupą. Kreuje się wizerunek zewnętrznego wroga, który zagraża członkom sekty.

1. Manipulacja i zwężanie zakresu uczuć osoby

Mormoni stosując projekcję „czarne białe dobro zło” redukują postrzeganie świata osoby werbowanej tylko do właściwych i niewłaściwych zachowań. Albo ktoś jest posłuszny sekcie w 100%, albo przemawia przez niego szatan. Nie ma stanów pośrodku. Osoba jest szkolona żeby rozumowała świat tylko w kategorii zło/dobro.

2. Doprowadzanie do tego, by osoba czuła, że jeśli są jakiekolwiek problemy jest to zawsze jej wina, nigdy lidera lub grupy

Bardzo często spotykane u mormonów. Oni nigdy nie są niczemu winni. Zasłaniają się wtedy „wolną wolą” członka sekty. Przykładem może być sprawa domeny intetnetowej. Sekta ma swoje zasady wiary, znak towarowy jest odrzucony w USA, członek kościoła rejestruje domenę, następnie mówi o tym swoim przełożonym. Ci „nie są zainteresowani” i dają pozwolenie na wykorzystanie tego adresu. Okazuje się jednak że władze kościoła łamią swoje zasady i wyroki sądów w USA, rejestrują znaki towarowe w Europie, a następnie ścigają swojego członka za pomocą amerykańskich prawników. Na koniec dowiaduje się on że problemy to „jego wina” no bo przecież „ma wolną wolę”. Osoby które „nie były zainteresowane”, „dały pozwolenie”, lub osoby które łamały zasady wiary na samej górze nie ponoszą odpowiedzialności.

Zobacz również: Prorok mormonów łamie zasady własnej wiary – zobacz jak. Mormoni sekta domaga się domeny mormon.pl – hipokryzja władz kościoła

Ten sposób działalności jest bardzo częsty, wybielanie się i tłumaczenie „no bo przecież wolna wola, my nic nie obiecywaliśmy” jest to bardzo charakterystyczne zachowanie dla tej sekty. Problemy zamiatamy pod dywan, jesteśmy idealni, jeżeli jest jakaś wina, to zawsze członka sekty a nigdy nasza. Prawdziwą przyczyną tych problemów jest bardziej kłamstwo bezpośrednie które jest stosowane w sekcie i rozmydlanie informacji, niż wolna wola szeregowego członka.

3. Nadmierne używanie poczucia winy

  • uznawanie za winy odrębności swojej osoby
    – kim jesteś (nie żyjąc tak wspaniale jak jesteś w stanie)
    – twoja rodzina
    – twoja przeszłość
    – twoje pokrewieństwa
    – twoje myśli uczucia działania
  • społeczna wina
  • historyczna wina

Poczucie winy jest wykorzystywane z całą pewnością podczas werbunku. Podczas pobytu w sekcie jest ono używane głównie podczas wywiadów. Co do odrębności takich jak rodzina, pokrewieństwa to nie są one specjalnie używane przy wzbudzaniu winy, możliwe jedynie w niewielkim stopniu. Mormoni bardziej skupiają się na przeszłości oraz na działaniach, myślach i uczuciach. Przeszłość głównie podczas werbunku, zaś działania myśli i uczucia przez cały czas pobytu w sekcie. Osoba może być np. zaklasyfikowana jako szkodliwa dla grupy i być pod całkowitą obserwacją.

4. Nadmierne użycie lęku

  • lęk przed niezależnym myśleniem
  • lęk przed zewnętrznym światem
  • lęk przed wrogami
  • lęk przed utratą zbawienia
  • lęk przed opuszczeniem grupy, lub wyrzuceniem z grupy
  • lęk przed dezaprobatą

Mormoni w swojej manipulacji wykorzystują lęk aby osiągnąć swoje cele. Tylko u mormonów możliwe jest zbawienie, tylko u mormonów możliwa jest kariera, jednak jeżeli ktoś się nie dostosuje do zasad panujących w grupie to musi się liczyć z komitetami sądowniczymi i stresującymi wywiadami, których efektem może być wykluczenie. Coś pójdzie nie tak, mormoni przyłapią swojego członka na czymś zabronionym, to będzie dochodzenie wywiady i dodatkowy stres.

5. Skrajne stany emocjonalne (huśtawka emocjonalna)

Najlepiej widać ten punkt podczas tzw. niedzieli postnej, kiedy członkowie sekty dają świadectwa swojej wiary. Często występują łzy przemieszane z radością i przekonywaniem o tym że ten kościół jest prawdziwy. Płacz i radość są bardzo częste podczas tzw. dawania świadectwa.

6. Rytualne i częste publiczne wyznanie „grzechów”

Nie jest to częsty punkt w religii mormonów. Wyznanie grzechów na pewno nie jest rytualne. Można się spotkać z publicznym wyznaniem poczas tzw. świadectw, jednak nie jest to zbyt częste. Bardziej powszechna jest huśtawka emocjonalna.

7. Indoktrynacja fobii: programowanie irracjonalnych lękow przed opuszczeniem grupy lub choćby kwestionowaniem autorytetu lidera

Osoba pod taką kontrolą nie jest w stanie mieć wizji pozytywnej, będącej jej spełnieniem przyszłości bez bycia w tej grupie.

  • nie ma szczęścia lub spełnienia poza tą grupą
  • straszne konsekwencje wydarzą się, jeśli ją opuścisz: piekło, opanowanie przez demona, nieuleczalna choroba, wypadki, samoóojstwo, zwariujesz, 10000 reinkarnacji, itp.
  • unikanie tych, którzy na jakiś czas zwalniają się z grupy (np. by kogoś odwiedzić); lęk odrzucenia przez przyjaciół, rodzinę

Efektem manipulacji w kościele mormonów jest strach przed opuszczeniem grupy. Osoba będąca w tej sekcie ma cały czas wizję kariery i szczęścia jakie może osiągnąć będąc członkiem grupy. Nie ma co prawda unikania osób zwalniających się z grupy (tam ludzie normalnie żyją, pracują, nie są zamknięci), występuje jednak lęk przed odrzuceniem przez przyjaciół. Po wyjściu z sekty okazuje się że osoby które były „przyjaciółmi” urywają kontakt i przestają się interesować tą osobą.

Podsumowanie – czy mormoni stosują model Hassana?

Na podstawie analizy wszystkich punktów modelu Hassana sterowania umysłem, widać że jest on stosowany w kościele mormonów zarówno do pozyskania jak i utrzymania swoich członków. Najlepszą obroną przed psychomanipulacją jest wiedza na temat tego, czym ona jest i wg jakich mechanizmów działa. Znając istotę kontroli umysłu będzie ci o wiele łatwiej rozpoznać, czy nie jesteś poddawany manipulacji.

Przy redagowaniu artykułu korzystałem z poniższych materiałów:
https://apologetyka.com/sekty/hassan
http://www.fuw.edu.pl/~jt/sekty/steve-hassan.html

 

5 komentarzy… add one
  • tonerdodrukarki Wrz 23, 2018, 8:15 am

    Haha XD ale bzdury…

    • Jacek Wrz 23, 2018, 3:02 pm

      Dlaczego bzdury? Przeczytałem ten artykuł i nie wydaje się zmyślony.

  • Tomek Wrz 25, 2018, 6:49 pm

    Zwykle dezinformacje. Dowiedź się sam przez spotkanie z Mormonami

  • Natalia Paź 5, 2018, 10:25 am

    Bardzo podobny sposób manipulacji do tego co jest u świadków jehowy.

  • Dagmara Sawicka Paź 26, 2018, 11:38 pm

    Napisał prawdę, mnie na dzień dobry kilka lat temu na ulicy wypytywali od razu jak się nazywam, gdzie mieszkam, dokładny adres chcieli i najlepiej telefon żeby zostawić. Nie bardzo wiem po co im takie dane, po co Bogu moje dane, po co prorokom moje dane? Sami nie wiedzą? Jaki sens mają DANE w świecie duchowym? No i zawsze chodzą dwójkami, podobnie jak u Świadków Jehowy. To znana metoda, chodzą dwójkami, bo jeden kontroluje drugiego. I tak było w przypadku rozmowy ze mną kilka lat temu. Jedna osoba zaczęła się interesować moim odmiennym punktem widzenia, wtedy druga osoba zaczęła nerwowo przypominać tamtej, że czas już iść 🙂

Napisz komentarz

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij